Nabywanie przez cudzoziemców udziałów w spółkach będących właścicielami nieruchomości

Aura Island (mat. prasowe)

W jednym z poprzednich wpisów omówione zostały zasady nabywania nieruchomości położonych na terytorium Polski przez cudzoziemców. Bezpośredni zakup nieruchomości przez taką osobę nie wyczerpuje jednak wszystkich przypadków, w których cudzoziemiec może objąć faktyczne władztwo nad taką nieruchomością. Właścicielem czy to gruntu, budynku, bądź lokalu może być przecież także spółka zarejestrowana w Polsce. Cudzoziemiec zaś kupujący jej udziały albo akcje, co prawda nie staje się właścicielem nieruchomości, jednakże może ją kontrolować za pośrednictwem takiej spółki. Aby wyeliminować tego typu próby obchodzenia przepisów o konieczności uzyskania zezwolenia na nabycie nieruchomości, ustawodawca rozszerzył zasady dotyczące ich nabywania na obrót udziałami i akcjami w spółkach. Wszakże zachodzą w tym zakresie pewne odmienności.

Przede wszystkim zezwolenie wymagane jest jeżeli w wyniku takiej transakcji spółka będąca właścicielem lub wieczystym użytkownikiem nieruchomości na terytorium Polski stanie się spółką kontrolowaną przez cudzoziemca. Za kontrolowaną, w rozumieniu ustawy, uważa się natomiast spółkę, w której cudzoziemiec lub cudzoziemcy dysponują bezpośrednio lub pośrednio powyżej 50% głosów na zgromadzeniu wspólników lub na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy, także jako zastawnik, użytkownik lub na podstawie porozumień z innymi osobami, albo mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów Kodeksu spółek handlowych. W tym przypadku chodzi o sytuacje, w których cudzoziemiec:

  • jest uprawniony do powoływania lub odwoływania większości członków zarządu spółki kapitałowej (spółka z o.o., spółka akcyjna), także na podstawie porozumień z innymi osobami, lub

  • jest uprawniony do powoływania lub odwoływania większości członków rady nadzorczej spółki kapitałowej, także na podstawie porozumień z innymi osobami, lub

  • dysponuje bezpośrednio lub pośrednio większością głosów w spółce osobowej (spółka jawna, spółka partnerska, spółka komandytowa oraz spółka komandytowo-akcyjna), także na podstawie porozumień z innymi osobami.

Jeżeli zatem cudzoziemiec kupuje pakiet udziałów albo akcji, bądź przystępuje do spółki osobowej i nie zachodzi żadna ze ww. sytuacji, to zezwolenie co do zasady nie jest potrzebne.

Drugim przypadkiem, w którym będzie ono niezbędne jest zamiar nabycia jednostek uczestnictwa w krajowej spółce, która już uprzednio stała się spółką kontrolowaną przez cudzoziemca. W takim wypadku inny cudzoziemiec przystępujący do niej musi uzyskać zezwolenie.

Powyższych zasad nie stosuje się w kilku przypadkach. Katalog wyjątków jest przy tym różnorodny, i tak zezwolenie nie jest wymagane, gdy:

  • spółka jest właścicielem: samodzielnego lokalu mieszkalnego, samodzielnego lokalu użytkowego o przeznaczeniu garażowym lub udziału w takim lokalu, przeznaczonych na cele statutowe nieruchomości niezabudowanych, których łączna powierzchnia w całym kraju nie przekracza 0,4 ha na obszarze miast – za wyjątkiem nieruchomości położonych w strefie nadgranicznej,

  • akcje spółki nabywane są za pośrednictwem rynku regulowanego (np. giełdy),

  • do nabycia udziałów lub akcji dochodzi w toku procedury przekształcenia spółki,

  • nabywcą jest przedsiębiorca z państwa – strony umowy o Europejskim Obszarze Gospodarczym albo Konfederacji Szwajcarskiej.

Jeżeli cudzoziemiec, czy to osoba fizyczna, czy też spółka prawa obcego, nie może skorzystać z jednego ze ww. zwolnień, powinien wystąpić do Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o wydanie zezwolenia. Procedura jest analogiczna, jak w przypadku bezpośredniego zakupu nieruchomości, jednakże stosuje się w niej innym wzór wniosku. Pamiętać także należy, że nabycie jednostek uczestnictwa w spółce bez wymaganego zezwolenia skutkować będzie nieważnością transakcji.

Powrót
Autor Piotr Zwoliński Dyrektor Zarządzający Pepper House
Grudzień 5, 2017        Brak Komentarzy

Napisz komentarz




Poniżej uzupełnij wynik działania. *

Polecane serwisy