Archiwum - Kwiecień, 2015

Moda na lofty wciąż trwa. Warto się jej poddać?

Kilka lat temu w mieszkaniowej modzie królowały lokale dwupokojowe i pokoje z aneksami kuchennymi. Teraz młodzi ludzie coraz chętniej stawiają na wielkie, industrialne przestrzenie, czyli lofty.

Początkowo lofty powstawały w miejscu opuszczonych hal fabrycznych, magazynach czy dokach. Mieszkali tam głównie artyści lub osoby, których nie było stać na wynajem „normalnego” mieszkania. Charakteryzują się one wielką, otwartą przestrzenia z wysokimi sufitami. Niezwykle istotne w lofcie są również duże przeszklenia okien przechodzące przez całą wysokość lokalu – czasami przez jedną, dwie, a niekiedy i więcej kondygnacji.

Obecnie deweloperzy nawiązują do tradycyjnych loftów, ale tworzą je w sposób bardziej nowoczesny, dostępny dla większej liczby Klientów. Przede wszystkim takie lofty, zwane także soft-loftami, są bezpieczne, tzn. nie musimy się obawiać, że popękają nam ściany albo zawali się sufit, co mogłoby mieć miejsce w przypadku zagospodarowania starych magazynów. Króluje też nowoczesna architektura. Mimo zachowania głównych cech stylu industrialnego, w osiedlach loftowych nie brakuje wind, systemów alarmowych czy instalacji wentylacyjnych. W mieszkaniach znajdują się z kolei balkony lub tarasy. Dzięki wielkim (rozciągającym się często od podłogi do sufitu) oknom mamy nie tylko znakomicie oświetlone mieszkanie, ale także znakomity widok. Nie bez znaczenia jest także fakt, że nowe osiedla powstają w dogodnej i bezpiecznej lokalizacji, często w centrum miasta. W przypadku tradycyjnych loftów musimy się liczyć z tym, że umiejscowione są one koło stoczni i terenów przemysłowych, często na obrzeżach lub w uboższych dzielnicach. Pierwotnie lofty były jedną, niepodzielną powierzchnia. Obecnie można wybrać kilka opcji. Mieszkania mogą być jedno, dwu, a nawet trzy pokojowe. Najwięcej osób decuduje się jednak na tzw. open space (z osobną łazienką), wykorzystując jednak wysokość lokalu tworząc antresolę.

Osiedle Garnizon

Osiedle Garnizon

Pierwsze lofty powstały w Polsce w budynkach dawnej fabryki Karola Scheiblera w Łodzi. Inwestycja rozpoczęła się w listopadzie 2007 roku, a zakończenie budowy miało miejsce w maju 2010 roku. Od kilku lat lofty powstają także w innych miastach, m.in. w Warszawie, Wrocławiu czy u nas, w Trójmieście. Najwięcej soft-loftów znajdziemy w dzielnicy Gdynia Zachód, zwłaszcza na osiedlach Sokółka Zielenisz, Patio Róży czy Wiczlino Ogród, ale także w Gdyni Śródmieście. W Gdańsku mieszkania takie można znaleźć na osiedlu Garnizon. Ceny loftów rozpoczynają się od 3,5 tys. zł brutto za m kw., jednak trzeba liczyć się z tym, że nie kupimy 50-metrowego loftu. Najmniejsze mieszkania tego typu mają ok. 70 m2 (największe ok. 200 m2).

Lofty to rozwiązanie nie dla każdego. W takim jednym wielkim pomieszczeniu z pewnością trudno byłoby mieszkać rodzinie z dziećmi. Należy też pamiętać o opłatach. Lofty nie tylko „straszą” niektórych swoimi rozmiarami, ale przede wszystkim są trudne do ogrzania. Rachunki zimą mogą więc znacznie ograniczyć nasz budżet.

Kiedy i gdzie…

Moda na lofty pojawiła się w Paryżu na początku XX wieku, kiedy to artyści zaczęli przekształcać przestrzenie pofabryczne na pracownie. Pomysł adaptacji budynków industrialnych do celów mieszkaniowych rozkwitł w Nowym Jorku w latach 50. minionego stulecia. Atrakcyjność tego rodzaju mieszkań wynikała głównie z braku czynszu przy jednoczesnej dużej przestrzeni, dlatego były one zasiedlane przez młodych ludzi, głównie wolnych zawodów. Z czasem lofty zyskały na popularności, a wraz z wprowadzaniem się do nich prawników, maklerów czy architektów, standard mieszkań rósł. Wraz z poprawą warunków, w górę poszły ceny, co uczyniło nowojorskie SoHo jednym z najdroższych miejsc do życia na świecie.

Aneta Pogorzelska

Autor Aneta Pogorzelska kierownik biura Pepper House
Kwiecień 16, 2015        Brak Komentarzy

Urządzamy kawalerkę

Kawalerka – lub studio, jak się ostatnio mówi – to zwykle nieduże mieszkanie, którego metraż nie przekracza 35 m2. Na tak niewielkiej przestrzeni można jednak pomieścić salon, kuchnię, sypialnię, jadalnię i łazienkę! Kawalerskie cztery kąty mogą być bardzo efektowne i wygodne, pod warunkiem, że urządzimy je z głową. Podpowiadamy, jak zaaranżować kawalerkę, by była funkcjonalna i służyła nam przez lata.

Kuchnia lub aneks


BarhockerUrządzając kawalerkę należy wziąć pod uwagę plan mieszkania. Duże znaczenie ma to, czy kuchnia jest osobnym pomieszczeniem, czy mamy do umeblowania salon z aneksem kuchennym. W przypadku mieszkań z aneksem kuchennym warto oddzielić kuchnię od salonu praktycznym półwyspem. W półwyspie możemy umieścić – w zależności od potrzeb –- płytę grzewczą, blat roboczy lub szuflady i szafki, a od strony salonu modne półki, na których można ustawić książki. Praktyczny barek lub wysuwany z półwyspu dodatkowy blat będzie spełniał rolę stołu. Razem z krzesłami barowymi lub hokerami stworzy funkcjonalną przestrzeń jadalnianą.

Wybierając zabudowę kuchenną należy pamiętać o maksymalnym wykorzystaniu przestrzeni. W kuchni powinny znaleźć się lodówka, kuchenka z piekarnikiem, mikrofalówka i przynajmniej jednokomorowy zlewozmywak. Szafki powinny być jak najwyższe, by możliwe było pełne wykorzystanie dostępnego miejsca. Warto także zastanowić się nad nowoczesnymi szufladami narożnymi ułatwiającymi wykorzystanie trudnodostępnych rogów oraz szufladami zlewozmywakowymi, które pomogą efektywniej zorganizować przestrzeń zmywania.

Salon – sypialnia

SitzwürfelW niedużym mieszkaniu należy do minimum ograniczyć liczbę dużych mebli. Dobrym rozwiązaniem będzie więc mebel wypoczynkowy: kanapa narożna lub sofa do spania, która po rozłożeniu będzie spełniać rolę łóżka. Przestrzeń nad nią warto zagospodarować wieszając półki lub ażurowe szafki. Strefę wypoczynku można także uzupełnić dopasowanym dywanem, który sprawi, że wnętrze stanie się bardziej przytulne oraz niedużym stolikiem kawowym, na którym, oprócz kawy, będzie można także postawić laptop. Stolik można także zastąpić kwadratowym pufem.
W salonie przyda się także pojemna szafa, najlepiej zabudowująca wnękę, w której zgromadzimy większość ubrań i dodatkowych sprzętów, takich jak żelazko czy odkurzacz. Warto zaopatrzyć się również w kilka składanych krzeseł. Schowane za zasłoną będą czekać na wizytę gości, a na co dzień nie będą zajmowały cennego miejsca.

W niedużym mieszkaniu bardzo liczy się oświetlenie. Zainstalowanie lamp na ścianie zamiast na suficie optycznie zwiększy pomieszczenie. To także prosty zabieg, który wpłynie na atmosferę domu. Oświetlenie detali wyposażenia lub półek nada wnętrzu przytulny charakter. W małych wnętrzach warto wypróbować także przesuwne drzwi oraz drzwi szklane, które sprawiają, że pomieszczenia wydają się większe, niż w rzeczywistości są. Eksperci Westwing podpowiadają, jak urządzić salon w ulubionym stylu.

Łazienka

Planując niewielką łazienkę należy skupić się na rozsądnym rozplanowaniu przestrzeni i zachowaniu odpowiednich odległości pomiędzy sprzętami i meblami. Dobrym rozwiązaniem będzie wanna narożna z parawanem i odpowiednią armaturą, drzwi prysznicowe we wnęce lub kabina prysznicowa narożna. Kreatywne wykorzystanie rogów łazienki daje wyjątkowo ciekawe efekty. W małych łazienkach świetnie sprawdzają się także umywalki wiszące częściowo nad wanną. Warto także pamiętać o dużym lustrze, które optycznie powiększy łazienkę i będzie także elementem dekoracji.

W łazience również dużą rolę odgrywa oświetlenia. Dobrym pomysłem jest zastosowanie kilku źródeł światła zamiast lampy sufitowej. Halogeny, ledy i kinkiety oświetlające wnęki i półki sprawią, że pomieszczenie będzie wyglądało ciekawie i luksusowo.

Mieszkanie, nawet małe, ale zaprojektowane na miarę potrzeb, może być źródłem dużej radości. Jeśli będzie urządzone pięknie i stylowo, szybko może okazać się, że to ulubione miejsce spotkań znajomych, krewnych i przyjaciół!

Autor Westwing
Kwiecień 2, 2015        1 Komentarz

Polecane serwisy