Archiwum - Luty, 2015

Zmiany w programie „Mieszkanie dla młodych”

Ubiegły rok był bardzo dobry zarówno dla deweloperów, jak i kupujących, a sprzedaż mieszkań osiągnęła rekordowe wyniki. Zmalało jednak zainteresowanie programem „Mieszkanie dla Młodych” – w 2014 r. wykorzystano w jego ramach zaledwie 35 proc. z 600 mln zł zarezerwowanych na dopłaty. W tym roku program powinien wzbudzić więcej zainteresowania, jednak wątpliwe jest, że osiągnie on taki poziom atrakcyjności jak jego poprzednik, czyli „Rodzina na swoim”.

fot. dotPR

fot. dotPR

Program MdM umożliwia osobom do 35. roku życia kupno pierwszego mieszkania na rynku pierwotnym z dopłatą, przy czym zależy ona od powierzchni i od wskaźnika, który ogłasza dla danej lokalizacji Bank Gospodarstwa Krajowego. Dopłatą może zostać objęte maksymalnie 50 m² powierzchni, natomiast samo mieszkanie nie może być większe niż 75m² dla lokalu mieszkalnego i 100 m2 dla domu jednorodzinnego lub 85 m² dla lokalu mieszkalnego i 110 m2 dla domu jednorodzinnego – przy trójce dzieci.

Pomoc dla rodzin

W ramach planowanych w tym roku zmian dopłata dla rodzin wielodzietnych ma wzrosnąć nawet o 160 proc. Osoby, które wychowują dwoje dzieci będą mogły otrzymać dofinansowanie w wysokości 20 proc. wkładu, a troje i więcej dzieci – jedną czwartą wartości mieszkania. Rodziny wielodzietne nie będzie też obowiązywał wymóg zakupu pierwszego mieszkania. Może to wpłynąć na zwiększenie sprzedaży mieszkań o większej powierzchni, czyli trzy i czteropokojowych.

fot. ZFDF (mat. prasowe)

fot. ZFDF (mat. prasowe)

Koszty i lokalizacja

Powodem, dla którego może w tym roku wzrosnąć zainteresowanie programem MdM jest wzrost wkładu własnego, obowiązkowego przy zaciągnięciu kredytu. W tym roku wynosi on bowiem 10 proc. (a nie jak w ubiegłym roku 5 proc.) wartości kredytu. Młodym będzie więc trudniej zebrać potrzebne oszczędności, a więc chętniej będą wybierać kredyty z dopłatą. Należy jednak pamiętać, że wiele banków udzielając kredyt w ramach programu MdM zwiększa wysokość marży. Powinniśmy więc przeliczyć, czy na pewno będzie to dla nas korzystne – i tańsze – rozwiązanie.

Kolejną przyczyną, która wpłynęła na spadek zainteresowania „Mieszkaniem dla Młodych” w ubiegłym roku była lokalizacja mieszkań, które objęte zostały programem. Te powstawały bowiem często na obrzeżach miast, a dzielnice były słabo skomunikowane z centrum. W tym roku powstały nowe inwestycje. Deweloperzy dostosowując swoją ofertę do wymogów programu rozpoczęli bowiem budowę nowych mieszkań, które będą sprzedawane w cenach mieszczących się w limicie MdM oraz w nowych lokalizacjach. Jednak mimo zwiększenia budżetu lokalizacje w centrum miast nadal nie łapią się na limity. Wciąż dużą wadą programu jest również to, że nie obejmuje on mieszkań na rynku wtórnym. Odbija się to na atrakcyjności oferty. Młodzi ludzie często decydują się bowiem na mieszkania już wyremontowane i w centrum miasta.

fot. Polnord

fot. Polnord

Nowe warunki MdM

Klienci programu MdM mogą również liczyć na wprowadzenie nowych przepisów, które z pewnością zachęcą ich do kupna mieszkania. Rodziny z przynajmniej trojgiem dzieci będą mogły uzyskać dopłaty, nawet podczas zakupu mieszkania, które nie będzie ich pierwszym w życiu, gdyż tak liczne rodziny mają już zazwyczaj mieszkanie. Do wspólnego przystąpienia do kredytu będą mogły ubiegać się także osoby, które nie są ze sobą spokrewnione, a więc umowę kredytu programu „Mieszkanie dla młodych” mogą podpisać – w celu zwiększenia zdolności kredytowej zainteresowanego – dowolne osoby. Zmiana dotyczy również sytuacji, gdzie tylko jedna osoba ubiegająca się o dopłatę ma prawa rodzicielskie. Wątpliwości, czy takie małżeństwo może się ubiegać o zwiększone wsparcie zostały rozstrzygnięte przez pozytywną interpretację przepisów dokonaną w Ministerstwie.

Wszelkie zmiany są oczywiście na plus dla rządowego programu, jednakże wyłączenie z niego mieszkań dostępnych na rynku wtórnym, i ich wciąż ograniczona lokalizacja odbija się na jego atrakcyjności i nie wiadomo czy te zmiany poprawią ten stan rzeczy. Jedno jest pewne – dowiemy się tego w ciągu najbliższych miesięcy.

Aneta Pogorzelska

 

Autor Aneta Pogorzelska kierownik biura Pepper House
Luty 23, 2015        Brak Komentarzy

Za pomocą kilku tricków łatwiej będzie Ci sprzedać mieszkanie

Chcesz sprzedać mieszkanie? Najlepiej szybko i za dobrą cenę? Jest mnóstwo sposobów, aby przyspieszyć ten proces.

ofertaStwórz dobrą ofertę

Pierwszym krokiem powinno być ustalenie ceny rynkowej – na dzisiejszym „pokryzysowym rynku” wystawianie ofert przeszacowanych i liczenie na ich sprawną sprzedaż jest bardzo złudne, więc najlepiej to zamówić operat szacunkowy u rzeczoznawcy majątkowego, który podpowie nam możliwą do uzyskania cenę. Taka usługa kosztuje przeważnie kilkaset złotych. Należy jednak pamiętać, że nie zależy ona od wartości szacowanej nieruchomości, a od stopnia skomplikowania dokonywanej wyceny, od dostępności materiałów i informacji koniecznych do sporządzenia operatu szacunkowego, m. in. od dostępności danych rynkowych. Trzeba doliczyć także ewentualne dojazdy, koszty materiałów administracyjnych czy podatki.

Gdy już ustalimy cenę naszego mieszkania musimy ciekawie zaprezentować naszą ofertę w Internecie. Oprócz informacji o cenie, powierzchni, liczbie pokoi należy też umieścić kilka zdjęć – to one najbardziej przykuwają uwagę potencjalnych kupców. Dobrze też, gdyby na stronie znalazł się graficzny rozkład mieszkania. Zdjęcia mieszkania możesz wykonać sam, ale dobrym rozwiązaniem jest też zlecenie takiej sesji profesjonalnemu fotografowi. Koszt profesjonalnej sesji to kilkaset złotych. Warto jeszcze wywiesić np. baner na balkon, poradzić się w agencji marketingowej, udać się do w celu weryfikacji dokumentów niezbędnych do sprzedaży (przejrzystość stanu prawnego jest bardzo istotna dla Kupujących, którzy często po raz pierwszy stają przed takim życiowym dylematem) i przy okazji upewnić się czy i jaki podatek od takiej umowy trzeba będzie odprowadzić do urzędu skarbowego.

Przed taką sesją należy jednak uprzątnąć mieszkanie. I nie chodzi tu tylko o schowanie „gratów” pod łóżko, ale często przestawienie czy nawet usunięcie mebli. Każdy Klient ma bowiem indywidualny gust, dlatego urządzenie naszego mieszkania nie zawsze musi mu się podobać. Najlepiej więc zaprezentować nasze M bez zbędnych mebli tak, aby na zdjęciu prezentował się sam pokój. Dodatkowo puste pomieszczenia wydają się większe, jest to więc dodatkowy plus. Styl nowoczesny.pl

Jeżeli stworzymy ciekawą ofertę musimy pamiętać o tym, aby ją dobrze wypozycjonować. Czasem może ona bowiem zginąć w gąszczu innych. Żeby Klient znalazł naszą ofertę, musi się ona pojawić na portalach nieruchomościowych. Każdy portal za zamieszczenie jej pobiera jednak opłaty. Żeby ktoś znalazł ofertę na konkretnym portalu, należy ją na tym portalu wyróżnić, a to wiąże się z dodatkowymi kosztami, tzw. podbiciami, które mają spowodować że oferta wyświetli się pierwszej stronie. Warto się również zastanowić do kogo ma być skierowana oferta (rodziny, singla, studentów) i na tej podstawie dopasować działania marketingowe.

Przed wizytą klientów zadbaj o wygląd mieszkania

Pamiętajmy, że dobrze przygotowana oferta to nie wszystko. Liczy się przede wszystkim wygląd mieszkania. Zanim zaprosimy do naszego M potencjalnych klientów zadbajmy o porządek. Pozbądźmy się niepotrzebnych sprzętów, naprawmy zepsuty kran, przewietrzmy mieszkanie. Czasem wystarczą małe rzeczy, aby „ulepszyć” wygląd pomieszczenia. Nie zawsze jednak one wystarczą. Jeżeli klienci kręcą nosem na widok naszego dywanu czy koloru ścian, warto zainwestować trochę pieniędzy, aby nasze mieszkanie wyglądało bardziej neutralnie i tym samym przypadło do gustu większej liczbie osób. Największym powodzeniem cieszą się pomieszczenia w kolorze białym, z drewnianą podłogą lub panelami. Z podłogi zdejmijmy więc dywany, a z okien firanki. Odsłonięte okna optymalnie powiększą mieszkanie. Bardzo ważne jest też światło, najlepiej dzienne, a jeśli już jest sztuczne to niech będzie ciepłe.

Jeżeli nie mamy pomysłu, co zmienić, aby przyciągnąć do siebie Klientów, zawsze możemy skorzystać z pomocy Home Stagerów, czyli osób zajmujących się przygotowaniem nieruchomości do sprzedaży bądź do wynajmu. Home staging nie musi być drogi – to my wyznaczamy limit pieniędzy, jakie chcemy przeznaczyć na zmianę wyglądu mieszkania. Przeważnie kosztuje to nie więcej niż 2 proc. wartości nieruchomości i polega na „podkręceniu” mieszkania, wyostrzenia jego plusów i stworzenia we wnętrzach miłej, przyjaznej, rodzinnej atmosfery. Dobrym pomysłem jest upieczenie ciasta przez prezentacją!

Styl skandynawski.plZ naszych obserwacji wynika, że klienci najbardziej chcą mieszkać we wnętrzach urządzonych w stylu skandynawskim. Popularne są również aranżacje nowoczesne i loftowe, a najmniej lubiany jest styl orientalny. Styl nowoczesny stawia na zasadę „mniej znaczy więcej”. Podobnie jak w skandynawskiej estetyce, w modernistycznych aranżacjach liczy się przede wszystkim przestrzeń i funkcjonalność. W nowoczesnych pomieszczeniach meble schodzą na drugi plan, ważniejszą rolę odgrywa oświetlenie, które zyskuje tu wymiar dekoracyjny oraz odpowiednie dodatki. To ważna informacja dla tych, którzy planują sprzedać mieszkanie, bowiem daje im możliwość zaaranżowania mieszkania „pod gust” Klienta.

Daj sobie pomóc

Przygotowanie mieszkania na sprzedaż nie musi być trudne, ale bywa czasochłonne. Niektórzy nie wiedzą też, jak się za to zabrać. Czasem wydaje się nam, że wszystko wiemy, a potem praktyka bywa różna. Lepiej zlecić do profesjonalnej agencji do spraw nieruchomości. Ona zadba zarówno o stworzenie dobrej oferty, jej wypozycjonowanie, ale też o sesję fotograficzną mieszkania czy Home staging. W agencji takiej pracują profesjonaliści, którzy zainwestują swoje środki i czas w promocję oferty, zweryfikują wiarygodność Kupujących i doprowadzą do bezpiecznej transakcji, a wynagrodzenie pobiorą dopiero jak osiągną sukces tzw. Success fee (do momentu sprzedaży ich usługi są bezpłatne). Dobrym rozwiązaniem jest więc zlecenie wszystkich rzeczy, które mogą zachęcić Klientów do kupna naszego mieszkania, agencji nieruchomości.

 

Autor Aneta Pogorzelska kierownik biura Pepper House
Luty 9, 2015        3 komentarze

Polecane serwisy