Gdańsk zagłębiem biurowców? Naprawdę jest w czym wybierać!

Wszystko wskazuje na to, że Trójmiasto już niebawem stanie się jednym z najlepszych miejsc dla przedsiębiorców w Polsce. Nowoczesne obiekty powstają jak grzyby po deszczu, a każdy z nich robi kolosalne wrażenie. Czyżby Gdańsk wyrastał na nową dolinę krzemową? To optymistyczny scenariusz, ale ilość inwestycji w tym mieście może przyprawić o zawrót głowy.

Zaraz za podium.

W 2013 roku firma Jones Lang LaSalle sporządziła raport o największych biurowcach w Polsce. Na pierwszym miejscu znalazła się Warszawa, następnie Kraków i Wrocław, a Trójmiasto uplasowało się na czwartym miejscu. To bardzo dobry wynik i pomyślna wróżba na przyszłość, zwłaszcza, że wkrótce do niedawno otwartych budynków biurowych dołączą prawdziwe perełki z tego rynku. Jakie?

Olivia Business Centre - mat. prasowe

Olivia Business Centre – mat. prasowe

 Czwarte dziecko Olivia Business Centre.

Olivia Gate, Olivia Point oraz Olivia Tower – to trzy spektakularne biurowce, które zostały oddane do użytku przy al. Zwycięstwa 472. W marcu 2014 roku zostanie ukończony czwarty budynek tego kompleksu: Olivia Four, który w trakcie budowy mocno zmienił swój wygląd. Początkowo planowano tylko sześć pięter, jednak zainteresowanie przyszłych najemców wpłynęło na projekt i ostatecznie budynek będzie liczył aż 12 kondygnacji o łącznej powierzchni komercyjnej 12,5 tys. mkw.

Warto dodać, że Olivia Business Centre nie zatrzyma się na czterech biurowcach. Inwestor zamierza wybudować aż siedem budynków o łącznej powierzchni 120 tys. mkw (obecnie kompleks oferuje 40 tys. mkw.), dzięki czemu stanie się największym parkiem biurowym w Polsce Północnej.

Bank BPH: wszystko w jednym.

Otwarcie kompleksu BPH Office Park było mocno wyczekiwane przez gdańskich bankowców. W trzech biurowcach przy ul. płk. Jana Pałubickiego 2, o powierzchni 19 tys. mkw., będzie mogło pracować ponad 2,7 tys. osób. Budynek, wart 100 mln. zł, częściowo „zasiedlili” już pracownicy Banku BPH, którzy wreszcie zgromadzą się w jednym miejscu, a nie będą, jak do niedawna, rozrzuceni po całym Trójmieście. Do ich dyspozycji wyznaczono podziemne parkingi, a także stworzono specjalny przystanek autobusowy. Za kilka lat dowiezie ich do pracy także Pomorska Kolej Miejska.

Alchemia: biurowe czary i… basen.

Alchemia – mat. prasowe

Na początku 2013 roku zostanie oddany do użytku kolejny piękny biurowiec. Kompleks Alchemia nie tylko jest niezwykły pod względem architektury (dwie połączone ze sobą szklane wieże), ale również atrakcji przygotowanych dla gdańszczan. We wspólnej części budynków (do czwartego piętra włącznie) przewidziano ogromny basen (jednocześnie pomieści 50 osób), sauny, boisko do koszykówki, salę fitness, 15-metrową ścianę wspinaczkową oraz siłownię. Z tych przywilejów będą mogli korzystać nie tylko pracownicy Alchemii, ale także osoby z „zewnątrz”. Nie zabraknie również restauracji oraz punktu przedszkolnego dla dzieci.

Powstanie Alchemii zmieniło również jej najbliższą okolicę. Inwestor, firma Torus, jest w trakcie budowy tunelu dla pieszych pod południową częścią stacji SKM Gdańsk Przymorze-Uniwersytet. Dzięki niemu studenci łatwiej dostaną się z SKM-ki na uczelnię, a użytkownicy biurowca do pracy. Dodatkowo powstanie prawoskręt w stronę Gdyni przy al. Grunwaldzkiej, rondo oraz specjalne pasy zjazdowe do biurowców

Neptun króluje we Wrzeszczu.

5 czerwca 2013 roku zamontowano wiechę na najwyższym budynku w Gdańsku. Tego dnia Centrum Biurowe Neptun osiągnęło 84,7 metrów wysokości. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 19-kondygnacyjny biurowiec zostanie ukończony przed końcem tego roku, a najemcy będą mogli wprowadzić się do biur w pierwszym kwartale 2014 roku. Warto było na „jego wysokość” czekać, ponieważ inwestor, Hines Polska, nie oszczędzała na materiałach i stworzyła niezwykłą nieruchomość, która pod względem wysokości i wielkości powierzchni użytkowej, zdeklasowała konkurencję. Neptun oferuje aż 15,8 tys. mkw. powierzchni najmu. Na parterze znajdzie się restauracja, bank oraz kiosk, a od pierwszego piętra zaczną się pomieszczenia biurowe. Po budynku będzie można się poruszać 9 windami, zasilanymi prądem z niezależnych linii energetycznych. W przypadku, gdy jedna zawiedzie, pozostałe będą doprowadzać energię do biurowca. Zakłada się, że w Neptunie będzie mogło pracować około 1800 osób, z czego dla 160 przewidziano miejsce w 3-kondygnacyjnym parkingu podziemnym.

Neptun – mat. prasowe

Oliwa oferuje najwięcej?

To ciekawe, że w dzielnicy, która przez wiele lat kojarzyła się z niską i zabytkową budową, w ostatnich latach wyrosło najwięcej biurowców. Ma to wiele zalet. Przede wszystkim wpływa na wartość Oliwy i jej rozwój. Opłaca się kupić mieszkanie w okolicy, ponieważ wiele osób tuż za rogiem znajdzie pracę w jednym z biurowców. Warto też rozważyć kupno mieszkania pod inwestycję, z myślą właśnie o wynajmie osobie, która będzie pracować w pobliżu.

Trójmiasto otwiera się na biznes!

Wiele się dzieje na mapie nieruchomości Trójmiasta, szczególnie pod kątem nowoczesnych biur.

Tam, gdzie są biurowce, tam pojawiają się korporacje, często bogate i zagraniczne. To one jak magnes przyciągają młodych ludzi, nierzadko z odległych części Polski. Gdzieś nowi pracownicy będą musieli zamieszkać, a więc na nowych inwestycjach biurowych skorzysta również „klasyczny” rynek nieruchomości. Nie powinno więc dziwić, że wokół budynków powstają nowe osiedla, w których prawdopodobnie zamieszkają przyszli pracownicy firm prowadzonych nieopodal.

Niektórzy obawiają się, że w pewnym momencie ma tym terenie podaż przerośnie popyt, czyli będzie więcej biur niż najemców. Czy te przewidywania sprawdzą się? Czas pokaże, jednak eksperci są pewni: czeka nas rozwój, a nie krach finansowy w Gdańsku. Im miasto bardziej się rozwija, tym lepiej dla jego mieszkańców.

Powrót
Autor Alicja Olkowska
Listopad 7, 2013        5 komentarzy

Napisz komentarz




Poniżej uzupełnij wynik działania. *

  1. Król napisał(a):

    Gońmy Warszawę … z góry najlepszy widok na przyszłość:) Fajnie że się komuś chce tak budować

  2. Marek napisał(a):

    Bardzo tendencyjny niestety tekst, będący w głównej mierze nie analizą rynku, lecz opisem wybiórczych inwestycji. Autorka najprawdopodobniej nie zamieszcza w nim żadnej własnej refleksji, jest to zlepek z artykułów i raportów.

  3. Iceman31 napisał(a):

    A mnie to się podoba!

  4. Basia napisał(a):

    Artykuł może jest tendencyjny,co nie zmienia faktu, że w Trójmieście, a szczególnie w Gdańsku powstają nowe powierzchnie biurowe. To duży plus, ponieważ z historycznego miasta i przez wielu uważanego za wymierające staje się nowoczesne. Tym samym dołącza do innych aglomeracji, które stawiają na wielopłaszczyznowy rozwój.

  5. brano napisał(a):

    W Warszawie w dalszym ciągu jest tego zdecydowanie najwięcej i zapewne prędko to się nie zmieni. Po prostu stolica daje zdecydowanie najlepsze warunki pod względem możliwości rozwoju biznesu, przy czym jednak te najlepsze lokalizacje robią się wolne. Dlaczego Jartom oferuje teraz Marywilską w takiej wycenie? Chodzi o kryzys?

Polecane serwisy