Archiwum - Listopad, 2013

Gdańszczanie nie chcą mieszkać w wieżowcach?

Jeszcze kilka lat temu wydawało się, że Trójmiasto stanie się terenem, na którym jak grzyby po deszczu wyrosną drapacze chmur. Były ambitne plany, odważne projekty i protesty okolicznych mieszkańców. Przyszedł kryzys i wiele inwestycji trzeba było anulować albo przełożyć w czasie. Udało się jednak postawić kilka wysokościowców, ale nie wszystkie od razu zapełniły się nowymi lokatorami. Niektóre z nich wciąż straszą pustymi mieszkaniami. Dlaczego gdańszczanie nadal ich nie zasiedlili?

Deweloperzy budują, kupcy się wahają.

W ostatnim czasie trójmiejscy deweloperzy wybudowali kilka interesujących inwestycji. Do nich należą m.in. Quattro Towers we Wrzeszczu, Central Park na Morenie, Cztery Oceany na Przymorzu oraz Sea Towers w Gdyni. Nie wszędzie udało się sprzedać komplet mieszkań. W niektórych wieżowcach wciąż więcej jest niezamieszkanych lokali niż tych sprzedanych. Czyżby gdańszczanie przestali lubować się w luksusowych i starannie wykończonych mieszkaniach z pięknym widokiem? Dlaczego wieczorem budynki Quattro Towers wyglądają jak wielka, czarna i posępna góra, w której tylko gdzieniegdzie palą się światła? Podobne wrażenie sprawiają dwa drapacze Central Parku.

Central Park (źródło: mat. inwestora)

Central Park (źródło: mat. inwestora)

 Morze największą zaletą?

Nie od dziś wiadomo, że lokalizacja ma ogromny wpływ nie tylko na cenę nieruchomości, ale też na jej sprzedaż. Jeśli położona jest w atrakcyjnej okolicy, prędzej czy później znajdzie się kupiec. Wydaje się, że wieżowce we Wrzeszczu oraz na Morenie są świetnie położone. Te pierwsze niemal w centrum Gdańska; otoczone sklepami, szkołami, przychodniami i lasem. To tam się robi interesy i tworzy nowe biurowce. Te drugie stoją na jednym z największych osiedli, doskonale skomunikowanym oraz „wyposażonym” w miejską infrastrukturę. Z jednej strony blokowisko, z drugiej spokojny las, w którym wciąż można się natknąć podczas spaceru na sarnę i dzika. Niestety, obydwie inwestycje nadal pełne są niesprzedanych mieszkań. Czyżby deweloperzy przesadzili z ilością lokali? Quattro Towers, jak wskazuje nazwa, składa się z czterech potężnych wysokościowców. Central Park dopiero z dwóch, ale Hossa planuje budowę kolejnych. Tylko kto w nich zamieszka?

Co ciekawe, ich usytuowane blisko morza odpowiedniki szybko zapełniły się nowymi mieszkańcami, choć duża część lokali była zdecydowanie droższa. Prawdopodobnie zadziałała tutaj magia lokalizacji. Mieszkanie blisko morza to wciąż marzenie wielu osób, które są w stanie dla niego wziąć naprawdę duży kredyt i wprowadzić się do lokalu, którego cena może przyprawić o ból głowy.

Wady mieszkania w wieżowcach.

Jeśli chodzi o jakość wykonania, żadnej z wymienionych inwestycji nic nie można zarzucić. Zwłaszcza Quattro Towers, które same w sobie są piękne i unikalne jak na trójmiejską architekturę. Takie budynki można spotkać w największych metropoliach i to jest powód do dumy. Central Park nie dostarcza już takich wrażeń estetycznych, jednak nie szpeci okolicy i nie tylko wysokością przerasta sąsiednie bloki.

Quattro Towers (źródło: mat. inwestora)

Quattro Towers (źródło: mat. inwestora)

Mimo tych zalet i wysokiego standardu wykonania, wiele mieszkań wciąż czeka na właścicieli. Być może potencjalnych kupców odstrasza sama idea mieszkania w wysokościowcu. Jeszcze do niedawna wieżowiec kojarzył się z blokiem z wielkiej płyty, wypełnionym po brzegi setkami rodzin i przypadkowymi ludźmi, wiecznym hałasem i gwarem, usterkami, pękającymi ścianami i przeciekającymi oknami, śmierdzącymi zsypami, przez które do mieszkań dostawały się karaluchy i gryzonie. Mówiło się wieżowiec, myślało falowiec i nie były to przyjemne skojarzenia. Dziś takie rzeczy w nowoczesnym budownictwie są nie do pomyślenia, choć jak wiadomo, i tutaj zdarzają się usterki.

Problemem mogą być również balkony, które nie tylko są małe i nie zachęcają do przesiadywania oraz podziwiania panoramy, ale też jest ich jak na lekarstwo. Trudno w Quattro Towers czy Central Parku postawić stolik i dwa krzesła, nie mówiąc już o kwiatach czy innych atrakcjach. Wyjątkiem są przestronne tarasy, które są przypisane ostatnich pięter. Nie wszyscy mają takie szczęście. W ofercie są mieszkania, które w ogóle nie mają balkonu! Dla niektórych taka sytuacja jest nie do zaakceptowania, zwłaszcza, że za oknem rozciąga się widok na całą panoramę Gdańska i aż prosi się o kawałek tarasu.

Niektóre lokale są także mocno zacienione. To może wpłynąć na przystępną cenę za metr kwadratowy, ale z drugiej strony obniża jakość życia. Kto chciałby przez większą część roku siedzieć w półmroku? A z takim problemem muszą się borykać niektórzy mieszkańcy ww. inwestycji. Jeszcze inni każdego dnia zaglądają sąsiadom z naprzeciwka w okna. Maksymalnie blisko usytuowane bloki nie stwarzają poczucia intymności, która przecież zasadniczo wpływa na komfort życia. Rolety i zasłony stają się wtedy nieodzowną częścią wystawionego na wzrok innych mieszkania.

Być może w Quattro Towers i Central Parku doszło do przesycenia lokali. Na małej powierzchni postawiono ogromne budynki ze zbyt dużą ilością mieszkań, na które po prostu nie ma zapotrzebowania. Trójmiasto jest wielkim placem budowy, niemal w każdej jego dzielnicy deweloperzy stawiają nowe bloki, więc konkurencja jest duża. Być może gdyby wspomniane wieże stały tuż przy morzu, spotkałyby się z zdecydowanie większym zainteresowaniem.

Potencjalnych kupców odstraszać mogą również wysokie ceny. Mieszkanie w wieżowcu, zwłaszcza na wyższym piętrze, bywa dużo droższe niż w zwykłym budynku. Ale jak wiadomo, widok bywa równie cenny co lokalizacja.

Jeszcze inni przeciwnicy wysokościowców nie chcą być zależni od windy, która bywa zawodna. Jeśli się zepsuje, mieszkańców najwyższych kondygnacji czeka mało przyjemny spacer pod górkę. Mało kto będzie chciał wtedy wdrapywać się na górę z siatami zakupów. Dodatkowo czas dotarcia do mieszkania na wyższym piętrze znacznie się wydłuża. Niby drobiazg, ale przejazd przed blok może zająć dłuższą chwilę.

Central Park (źródło: mat. inwestora)

Central Park (źródło: mat. inwestora)

 Nie zapominajmy o zaletach!

Na szczęście tego typu budynki mają również swoich zagorzałych fanów, którzy nie wyobrażają sobie mieszkania w niskim bloku. Nie tylko mają zapierających dech w piersiach widok. Przede wszystkim do mieszkań położonych najwyżej nie docierają uliczne hałasy. Cechują się również większym nasłonecznieniem oraz stwarzają poczucie, że nikt nie zagląda w okno (no chyba, że tuż obok stoi inny drapacz chmur…), więc nie trzeba go nawet go zasłaniać. Szczęściarze z najwyższej kondygnacji nie wiedzą, co to znaczy głośny sąsiad piętro wyżej.

Niezdecydowanych do kupna lokalu w wieżowcu może przekonają wyniki badań przeprowadzonych na Uniwersytecie w Bremie, które dowiodły, że osoby mieszkające w wysokim budownictwie są mniej narażone na choroby płuc i serca. To właśnie mieszkania na parterze ponoć sprzyjają rozwojowi nowotworów, ponieważ tam stężenie spalin i innych szkodliwych substancji jest największe. Lokatorzy z wyższych pięter nie tylko nie wdychają takiej ilości trucizny zawartej w powietrzu, ale też korzystają, gdy zatnie się winda. Wchodzenie po schodach pozytywnie wpływa na ich zdrowie oraz sylwetkę. Im więcej chodzą, tym lepiej się czują i wyglądają.

A wy gdzie chcielibyście zamieszkać? Marzy wam się mieszkanie w wieżowcu? 

Autor Alicja Olkowska
Listopad 21, 2013        2 komentarze

Nowe inwestycje w Gdańsku. Jest coraz piękniej!

Od kilku lat Trójmiasto zmienia się na naszych oczach. Przybywa inwestycji, które jeszcze 10 lat temu wydawałyby się niemożliwe lub po prostu niedostępne dla zwykłego Kowalskiego. Dziś coraz więcej osób może sobie pozwolić na własne mieszkanie i co ważne, wycofujący się kryzys zwiastuje dalszy rozwój Gdańska. Co nowego na inwestycyjnej mapie miasta zwróciło naszą uwagę? Wybraliśmy dla was same perełki. Zobaczcie, może właśnie traficie na mieszkanie, w którym już wkrótce zamieszkacie?

Czym się kierowaliśmy?

Dokładnie przejrzeliśmy mapę inwestycji na terenie Gdańska i wybraliśmy kilka naprawdę interesujących nowych inwestycji. Trudno nam się było zdecydować, ponieważ wielu deweloperów oferuje wspaniałe rozwiązania i projekty. Przede wszystkim kierowaliśmy się lokalizacją, jakością wykonania, nowoczesnym wyglądem budynków oraz inteligentnymi rozwiązaniami. Pokażemy wam miejsca, w których sami moglibyśmy zamieszkać od zaraz.

Browar gdański

Browar gdański

 Może morze?

Nie od dziś wiadomo, że dzielnice położone blisko morza są jednymi z najatrakcyjniejszych w Gdańsku. Chrapkę na nie mają nie tylko przyjezdni klienci i turyści, dla których plaża i woda są priorytetami. Kto by nie chciał zamieszkać w spokojnym Jelitkowie, w tak malowniczym miejscu, które choć ma swój unikalny charakter, przypomina klasyczną Oliwę i kurortowy Sopot?

Godnym polecenia jest kompleks apartamentów Sea Apartments firmy Top Consulting, położony w pobliżu Sopotu. Na terenie kameralnej inwestycji powstanie pięć trzykondygnacyjnych budynków oraz domy jednorodzinne w zabudowie bliźniaczej. Każdy z budynków charakteryzuje się nowoczesnym designem, przeszkleniami oraz dużymi tarasami, z których rozciąga się widok na zatokę. Między blokami zaplanowano zieloną architekturę, która wpisuje się okoliczną przyrodę.

Równie ciekawie wyglądają Nadmorskie Kamienice w Brzeźnie, które postawiła Vesta. Co nas w nich urzekło? Nie tylko odległość od morza. Przede wszystkim okolica, która cechuje się niską, jednorodzinną zabudową oraz zrewitalizowanym parkiem, który idealnie nadaje się na długie spacery. Deweloper wybudował pięć trzykondygnacyjnych budynków, które są połączone wspólną halą garażową. Oczywiście nie mogło zabraknąć przydomowych ogródków dla mieszkańców najniższego piętra oraz tarasów (także na dachu!) dla tych zakwaterowanych wyżej.

Do nadmorskich dzielnic zalicza się także Zaspa, która pochwalić się może kolejną wysoką budową. Mowa o Czwartym Żaglu, wybudowanym przez firmę Inpro. Nowy budynek jest młodszym bratem zrealizowanego już osiedla Trzy Żagle. Przyszli mieszkańcy nie tylko będą mieli rzut beretem do plaży, ale też od razu trafią do miejsca z pełną infrastrukturą. Szkoły, sklepy, przychodnie – wszystko na wyciągnięcie ręki. Wysokościowiec wpisuje się w okolicę, w której dominują wieżowce, z których rozciąga się niesamowity widok na Gdańsk i morze. Czwarty Żagiel wyposażony będzie w trzy windy, dwie hale garażowe oraz piwnice i rowerownie oraz miejsce dla ochrony. Dodatkowym atutem dla rodzin z dziećmi jest przedszkole umiejscowione na terenie Trzech Żagli.

Czwarty żagiel

Czwarty żagiel

Starówka rozkwita.

Po latach nudy, nowoczesność wkroczyła do serca Gdańska. Deweloperzy decydują się na ciekawe, odważne i jednak wciąż zanurzone w historii inwestycje. Choć tamtejsze nieruchomości bywają piekielnie drogie, to jeśli ktoś może sobie na nie pozwolić, nie powinien zwlekać ani chwili. Tylko tam można poczuć specyficzny klimat miasta, stać się częścią gdańskiej tradycji, a jednocześnie mieszkać w nowoczesnym i luksusowym budownictwie.

Wspaniale prezentuje się kamienica Tobiasza, której „ojcem” jest firma Górski. Nieruchomość ma ciekawą historię, ponieważ tak naprawdę nie powstała od nowa, tylko została odnowiona. Nie ma się co dziwić, że deweloper postanowił „wskrzesić” budynek, który sam w sobie jest historią starego Gdańska, ale też gwarantuje niesamowity widok na Targ Rybny, filharmonię oraz Centralne Muzeum Morskie. Kamienica zachowa swój unikalny charakter, jednak zostanie unowocześniona. Wewnątrz niej zaplanowano 14 trzy- i czteropokojowych lokali mieszkalnych w najwyższym standardzie wykonania.

Bardzo atrakcyjnie prezentuje się Chmielna Park firmy Inpro, zwłaszcza, że położona jest w południowej części Wyspy Spichrzów. Deweloper zaplanował na tym terenie trzy budynki z lokalami usługowymi na parterze, ogródkami oraz przestronnymi tarasami z widokiem na zabytkowy Gdańsk. Co zyskują mieszkańcy? Komfort, wygodę oraz bezpieczeństwo, ponieważ budynki będą chronione. Do tego dochodzą duże przeszklenia, dzięki którym każdego dnia lokatorzy będą mogli cieszyć się piękną panoramą zabytkowej części miasta.

We Wrzeszczu robi się coraz ciekawiej.

Deweloperzy wreszcie docenili dzielnicę między starym Gdańskiem a Oliwą. Tutaj również można znaleźć inwestycje nawiązujące do przeszłości dzielnicy. Takim miejscem jest m.in. Browar Gdański firmy Górski, który częściowo będzie się składać z lokali mieszkalnych, a częściowo z usługowych. Na terenie dawnego browaru, który kiedyś był chlubą miasta, powstanie niezwykły miks nieruchomości, który sam w sobie będzie gdańskim ewenementem. W jednym miejscu będzie można mieszkać, pracować i… bawić się. Deweloper przewidział również obiekty kulturalne, rekreacyjne oraz mini browar.

Po drugiej stronie Wrzeszcza, tuż przy Jaśkowej Dolinie, wyrosły niedawno trzy urokliwe budynki. Inwestycja Jaśkowa 29 wydaje się być idealnym miejscem do zamieszkania. Blisko do centrum, czyli biur i sklepów, ale jeszcze bliżej do zielonej enklawy, czyli trójmiejskiego lasu, pełnego spokojnych alejek i innych atrakcji. Budynki łączy przeszklony łącznik, w którym znajdzie się recepcja i oranżeria. Tuż obok płynie potok, który zwieńczony jest ozdobnym mostem, otoczonym dobrze przemyślaną i wpisującą się w klimat okolicy zieloną architekturą. Dodatkowo mieszkańcy będą mieli do dyspozycji salę fitness, saunę i część wypoczynkową. Tutaj po prostu chce się zamieszkać od zaraz.

Jaśkowa 29

Jaśkowa 29

 Jeszcze więcej fajnych inwestycji w Gdańsku!

Wiadomo, że nie tylko ciekawe projekty powstają w pobliżu morza, na Starówce czy we Wrzeszczu. Równie interesująco jest w pozostałych dzielnicach. Wart uwagi jest Kwartał Uniwersytecki firmy Inpro, umiejscowiony w Gdańsku-Przymorzu, tuż obok Uniwersytetu oraz zagłębia biurowego, czyli Olivia Business Centre. Dwa sześcio- i dziesięciokondygnacyjne budynki architekturą wybiegają w przyszłość. Niestety, na tę inwestycję przyjdzie nam jeszcze poczekać. Z uwagi na protesty okolicznych mieszkańców, inwestor musiał przełożyć rozpoczęcie budowy na 2014 roku. Już teraz możemy być pewni, że Kwartał Uniwersytecki będzie się cieszył dużym zainteresowaniem.

Pięknie prezentuje się również osiedla Futura Apartamenty firmy Euro Styl, realizowana właśnie przy ulicy Beniowskiego. W jej skład wejdą trzy cztero- i pięciokondygnacyjne budynki o bardzo odważnej i niespotykanej w Gdańsku architekturze. Zimna i kubistyczna prostota może niejednemu zawrócić w głowie. Asymetrycznie przeszklone klatki, podświetlone ledowymi lampkami, oryginalne patio, loggie w mieszkaniach oraz nowoczesne udogodnienia, takie jak czujniki zmierzchu i ruchu, energooszczędne wielokomorowe okna oraz system wykorzystujący deszczówkę do zasilania terenów zielonych, mogą przyciągnąć fanów ekologicznego stylu życia.

Jak już wspomnieliśmy, w Gdańsku roi się od atrakcyjnych inwestycji. Każdy znajdzie coś dla siebie. Macie już upatrzone przyszłe mieszkanie?

Autor Alicja Olkowska
Listopad 14, 2013        2 komentarze

Zarząd nieruchomością drogową

W ostatnim czasie wielokrotnie zdarza się, iż właściciele nieruchomości lokalowych lub gruntowych są właścicielami w ułamkowych częściach działek drogowych stanowiących dojazd do właściwych nieruchomości (powyższe nie dotyczy wypadków gdy drogi są jest tzw. nieruchomością wspólną i jest częścią nieruchomości gruntowej w której księdze wieczystej wpisany jest lokal mieszkalny).

Sytuacja taka jest niezwykle kłopotliwa dla właścicieli z czego mało który z nich, zdaje sobie sprawę przed kupnem działki. Należy zwrócić uwagę, iż w powyższych przypadkach sposób wykonywania zarządu taką działką odbywa się według przepisów kodeksu cywilnego dotyczących współwłasności. Oznacza to, iż do dokonania czynności zwykłego zarządu potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli obliczona według wielkości udziałów.

ID-10068949

Na dokonanie czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu potrzebna jest zaś zgoda wszystkich współwłaścicieli. W tym miejscu istotne należy poruszyć kwestię rozróżnienia czynności zwykłego zarządu od czynności przekraczających zwykły zarząd.

Czynności zwykłego zarządu wiążą się ze zwykłym korzystaniem z rzeczy (można by powiedzieć codziennym korzystaniem z rzeczy). Czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu są to działania przekraczające zwykły -codzienny sposób korzystania z rzeczy. Wydaje się, iż z czynnościami zwykłego zarządu będziemy mieli do czynienia na przykład w razie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej z tytułu szkód odniesionych przez osoby trzecie w związku z korzystaniem z drogi (działki drogowej). W opinii autora kolejnym przykładem może być np. zawarcie umowy o oczyszczanie i odśnieżanie drogi bądź też np. wybudowanie chodnika lub lamp oświetleniowych. Do czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu można zdecydowanie zaliczyć zbycie działki drogowej lub oddanie we władanie osobie trzeciej. Kwestią sporną może być zakwalifikowanie budowy drogi na działce drogowej. Wprawdzie wybudowanie drogi na działce drogowej ze względu na cel istnienia takiej działki wydaje się być czynnością zwykłego zarządu, jednakże ze względu na koszt takiej inwestycji w opinii autora należy ją zakwalifikować jako czynność przekraczającą zwykły zarząd.

ID-100204283

Sytuacja opisana powyżej jest niezwykle trudna dla współwłaścicieli działek drogowych, szczególnie w przypadku większych inwestycji, które stanowią czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu. W takim przypadku sprzeciw (lub nawet nieobecność) jednego współwłaściciela mogą znacznie opóźnić lub nawet uniemożliwić prowadzenie inwestycji. W przypadku gdy współwłaścicieli jest kilkudziesięciu zaistnienie powyższej przeszkody wydaje się być pewne.

Jednym remedium na powyższą sytuację wydaje się być zmiana sposobu zarządu nieruchomością wspólną poprzez podpisanie stosownej umowy przez wszystkich współwłaścicieli i ujawnienie jej treści w księdze wieczystej.

Wprawdzie jak wskazano powyżej do podpisania takiej umowy potrzebna jest akceptacja w formie podpisu notarialnie poświadczonego wszystkich współwłaścicieli, jednakże wydaje się być to łatwiejsze niż pozyskiwanie za każdym razem akceptacji wszystkich dla poszczególnych czynności.

Zmiana sposobu zarządu może polegać np. na wyborze zarządu (spośród współwłaścicieli) oraz określenie większości (np. 80%) jaka jest konieczna do podjęcia czynności przekraczającej zakres zwykłego zarządu (w przeciwieństwie do ustawowego zarządu gdzie potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli na czynności przekraczające zakres zwykłego zarządu i ponad połowy na czynności zwykłego zarządu).

Autor Mecenas Antoni Koprowski
Listopad 12, 2013        1 Komentarz

Gdańsk zagłębiem biurowców? Naprawdę jest w czym wybierać!

Wszystko wskazuje na to, że Trójmiasto już niebawem stanie się jednym z najlepszych miejsc dla przedsiębiorców w Polsce. Nowoczesne obiekty powstają jak grzyby po deszczu, a każdy z nich robi kolosalne wrażenie. Czyżby Gdańsk wyrastał na nową dolinę krzemową? To optymistyczny scenariusz, ale ilość inwestycji w tym mieście może przyprawić o zawrót głowy.

Zaraz za podium.

W 2013 roku firma Jones Lang LaSalle sporządziła raport o największych biurowcach w Polsce. Na pierwszym miejscu znalazła się Warszawa, następnie Kraków i Wrocław, a Trójmiasto uplasowało się na czwartym miejscu. To bardzo dobry wynik i pomyślna wróżba na przyszłość, zwłaszcza, że wkrótce do niedawno otwartych budynków biurowych dołączą prawdziwe perełki z tego rynku. Jakie?

Olivia Business Centre - mat. prasowe

Olivia Business Centre – mat. prasowe

 Czwarte dziecko Olivia Business Centre.

Olivia Gate, Olivia Point oraz Olivia Tower – to trzy spektakularne biurowce, które zostały oddane do użytku przy al. Zwycięstwa 472. W marcu 2014 roku zostanie ukończony czwarty budynek tego kompleksu: Olivia Four, który w trakcie budowy mocno zmienił swój wygląd. Początkowo planowano tylko sześć pięter, jednak zainteresowanie przyszłych najemców wpłynęło na projekt i ostatecznie budynek będzie liczył aż 12 kondygnacji o łącznej powierzchni komercyjnej 12,5 tys. mkw.

Warto dodać, że Olivia Business Centre nie zatrzyma się na czterech biurowcach. Inwestor zamierza wybudować aż siedem budynków o łącznej powierzchni 120 tys. mkw (obecnie kompleks oferuje 40 tys. mkw.), dzięki czemu stanie się największym parkiem biurowym w Polsce Północnej.

Bank BPH: wszystko w jednym.

Otwarcie kompleksu BPH Office Park było mocno wyczekiwane przez gdańskich bankowców. W trzech biurowcach przy ul. płk. Jana Pałubickiego 2, o powierzchni 19 tys. mkw., będzie mogło pracować ponad 2,7 tys. osób. Budynek, wart 100 mln. zł, częściowo „zasiedlili” już pracownicy Banku BPH, którzy wreszcie zgromadzą się w jednym miejscu, a nie będą, jak do niedawna, rozrzuceni po całym Trójmieście. Do ich dyspozycji wyznaczono podziemne parkingi, a także stworzono specjalny przystanek autobusowy. Za kilka lat dowiezie ich do pracy także Pomorska Kolej Miejska.

Alchemia: biurowe czary i… basen.

Alchemia – mat. prasowe

Na początku 2013 roku zostanie oddany do użytku kolejny piękny biurowiec. Kompleks Alchemia nie tylko jest niezwykły pod względem architektury (dwie połączone ze sobą szklane wieże), ale również atrakcji przygotowanych dla gdańszczan. We wspólnej części budynków (do czwartego piętra włącznie) przewidziano ogromny basen (jednocześnie pomieści 50 osób), sauny, boisko do koszykówki, salę fitness, 15-metrową ścianę wspinaczkową oraz siłownię. Z tych przywilejów będą mogli korzystać nie tylko pracownicy Alchemii, ale także osoby z „zewnątrz”. Nie zabraknie również restauracji oraz punktu przedszkolnego dla dzieci.

Powstanie Alchemii zmieniło również jej najbliższą okolicę. Inwestor, firma Torus, jest w trakcie budowy tunelu dla pieszych pod południową częścią stacji SKM Gdańsk Przymorze-Uniwersytet. Dzięki niemu studenci łatwiej dostaną się z SKM-ki na uczelnię, a użytkownicy biurowca do pracy. Dodatkowo powstanie prawoskręt w stronę Gdyni przy al. Grunwaldzkiej, rondo oraz specjalne pasy zjazdowe do biurowców

Neptun króluje we Wrzeszczu.

5 czerwca 2013 roku zamontowano wiechę na najwyższym budynku w Gdańsku. Tego dnia Centrum Biurowe Neptun osiągnęło 84,7 metrów wysokości. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, 19-kondygnacyjny biurowiec zostanie ukończony przed końcem tego roku, a najemcy będą mogli wprowadzić się do biur w pierwszym kwartale 2014 roku. Warto było na „jego wysokość” czekać, ponieważ inwestor, Hines Polska, nie oszczędzała na materiałach i stworzyła niezwykłą nieruchomość, która pod względem wysokości i wielkości powierzchni użytkowej, zdeklasowała konkurencję. Neptun oferuje aż 15,8 tys. mkw. powierzchni najmu. Na parterze znajdzie się restauracja, bank oraz kiosk, a od pierwszego piętra zaczną się pomieszczenia biurowe. Po budynku będzie można się poruszać 9 windami, zasilanymi prądem z niezależnych linii energetycznych. W przypadku, gdy jedna zawiedzie, pozostałe będą doprowadzać energię do biurowca. Zakłada się, że w Neptunie będzie mogło pracować około 1800 osób, z czego dla 160 przewidziano miejsce w 3-kondygnacyjnym parkingu podziemnym.

Neptun – mat. prasowe

Oliwa oferuje najwięcej?

To ciekawe, że w dzielnicy, która przez wiele lat kojarzyła się z niską i zabytkową budową, w ostatnich latach wyrosło najwięcej biurowców. Ma to wiele zalet. Przede wszystkim wpływa na wartość Oliwy i jej rozwój. Opłaca się kupić mieszkanie w okolicy, ponieważ wiele osób tuż za rogiem znajdzie pracę w jednym z biurowców. Warto też rozważyć kupno mieszkania pod inwestycję, z myślą właśnie o wynajmie osobie, która będzie pracować w pobliżu.

Trójmiasto otwiera się na biznes!

Wiele się dzieje na mapie nieruchomości Trójmiasta, szczególnie pod kątem nowoczesnych biur.

Tam, gdzie są biurowce, tam pojawiają się korporacje, często bogate i zagraniczne. To one jak magnes przyciągają młodych ludzi, nierzadko z odległych części Polski. Gdzieś nowi pracownicy będą musieli zamieszkać, a więc na nowych inwestycjach biurowych skorzysta również „klasyczny” rynek nieruchomości. Nie powinno więc dziwić, że wokół budynków powstają nowe osiedla, w których prawdopodobnie zamieszkają przyszli pracownicy firm prowadzonych nieopodal.

Niektórzy obawiają się, że w pewnym momencie ma tym terenie podaż przerośnie popyt, czyli będzie więcej biur niż najemców. Czy te przewidywania sprawdzą się? Czas pokaże, jednak eksperci są pewni: czeka nas rozwój, a nie krach finansowy w Gdańsku. Im miasto bardziej się rozwija, tym lepiej dla jego mieszkańców.

Autor Alicja Olkowska
Listopad 7, 2013        5 komentarzy

Polecane serwisy